prawie 3 tygodnie razem wystarczyly aby zrozumiec jak bardzo go kocham...
szczerze? jakos nie bylam za tym zwiazkiem... myslalam ze to bedzie kolejne 'friends with benefits'..
a teraz? nie wyobrazam sobie wieczoru bez niego.
niewiem co sie ze mna dzieje.. haha nigdy tak naprawde nie bralam tak tego wszystkiego powaznie bo nikt dotychczas nie pokazal mi co to jest PRAWDZIWA milosc i zaufanie...
.............................................................................................................................
tak wgl dostalam sie do collegu dzisiaj *.* jeszcze 65 dni szkoly i wakacje :O
i to mi sie podoba :D muahahaha hoes ;)